Tłumaczenia pisemne
Teksty techniczne, biznesowe, marketingowe, literackie i artystyczne — z zachowaniem stylu, formatu i kontekstu oryginału.
Polski · Rumuński · Bułgarski — pary językowe, których brakuje na rynku, obsługiwane przez jeden zespół od ponad ćwierć wieku. Doświadczenie, pamięci tłumaczeniowe i ludzka kontrola jakości — wspierane, a nie zastępowane przez AI.
Od początku wyspecjalizowaliśmy się w językach Rumuńskim i Bułgarskim — kierunkach, które większość biur obsługuje przez pośredników i AI. My pracujemy w nich bezpośrednio, z własną terminologią i pamięcią tłumaczeniową budowaną od lat.
Rdzeń naszej pracy od lat 90. Projekty techniczne, biznesowe i prawne między dwoma rynkami, które łączy coraz więcej.
Pełna obsługa kierunku bułgarskiego — z doświadczeniem w terminologii przemysłowej, energetycznej i handlowej.
Dla biur i klientów międzynarodowych — angielski na i z bułgarskiego oraz rumuńskiego, z tą samą bezpośrednią jakością.
Teksty techniczne, biznesowe, marketingowe, literackie i artystyczne — z zachowaniem stylu, formatu i kontekstu oryginału.
Przemysł, górnictwo, energetyka i nowe technologie. Terminologia klienta prowadzona konsekwentnie przez wszystkie projekty.
Konsekutywne i symultaniczne — konferencje, negocjacje, szkolenia i spotkania biznesowe, na miejscu lub online.
Praca w narzędziach CAT — Trados, memoQ, OmegaT. Pamięci tłumaczeniowe i glosariusze klienta gwarantują tę samą jakość przy każdym kolejnym projekcie.
Widzimy ogromny potencjał AI — i jednocześnie wiemy, że sama technologia nie wystarczy. Dlatego AI jest u nas narzędziem wspierającym profesjonalistów, nigdy ich zastępstwem.
Tekst trafia do naszego systemu: analiza podobnych segmentów, dopasowanie pamięci tłumaczeniowych i terminologii klienta.
Doświadczony tłumacz pracuje w narzędziach CAT, ze spójną terminologią i pełnym kontekstem projektu.
Technologia przyspiesza pracę: analiza spójności, kontrola terminologii, wyszukiwanie podobnych tłumaczeń z naszej bazy wiedzy.
Każdy tekst przechodzi przez kontrolę językoznawcy. Styl, kontekst i specjalistyczne znaczenie — tego nie oddajemy maszynie.
Nasza historia zaczęła się pod koniec lat 90. w Polsce, w Krakowie. Wtedy rynek tłumaczeń wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj — dokumenty wysyłało się pocztą, faksem, a kontakt z klientami wymagał dużo więcej pracy, zaufania i bezpośredniej odpowiedzialności.
Od początku specjalizowaliśmy się w językach, których brakowało na rynku: rumuńskim i bułgarskim. Z czasem tłumaczenia stały się dla nas nie tylko usługą, ale całym systemem pracy opartym na doświadczeniu, terminologii, konsekwencji i odpowiedzialności za jakość.
Przez ćwierć wieku współpracowaliśmy z klientami i agencjami z kilkunastu krajów, realizując projekty techniczne, biznesowe, marketingowe, literackie i artystyczne, a także specjalistyczne tłumaczenia m.in. z zakresu przemysłu, górnictwa, energetyki i nowych technologii.
Pracowaliśmy także w bardziej delikatnych tematach — organizując tłumaczenie dla Kancelarii Prezydenta RP Lecha Wałęsy oraz dla dowódcy Garnizonu Warszawa gen. Kazimierza Gilarskiego.
Bardzo wcześnie zaczęliśmy korzystać z narzędzi CAT, takich jak Trados, memoQ czy OmegaT. Dla nas tłumaczenie nigdy nie polegało wyłącznie na przełożeniu słów z jednego języka na drugi. Ważna była spójność, terminologia klienta, format, kontekst oraz możliwość zachowania tej samej jakości przy kolejnych projektach. Dzięki temu przez lata zbudowaliśmy własną bazę wiedzy, pamięci tłumaczeniowe i doświadczenie, które dzisiaj są jednymi z najważniejszych zasobów firmy. To właśnie one pozwalają nam pracować szybciej, dokładniej i bardziej konsekwentnie.
Obecnie rynek tłumaczeń zmienia się bardzo szybko pod wpływem rozwoju sztucznej inteligencji. Widzimy ogromny potencjał AI, ale jednocześnie wiemy, że sama technologia nie wystarczy. Automatyczne tłumaczenia mogą wyglądać dobrze na pierwszy rzut oka, ale często popełniają błędy w terminologii, stylu, kontekście lub specjalistycznym znaczeniu tekstu. Dlatego nie traktujemy AI jako zastępstwa dla tłumacza. Traktujemy je jako narzędzie, które może wspierać profesjonalistów, przyspieszać pracę, pomagać w analizie podobnych segmentów, utrzymaniu spójności oraz kontroli jakości.
Naszym celem jest połączenie wieloletniego doświadczenia, TM (Translation Memory), profesjonalnych narzędzi tłumaczeniowych, automatyzacji i ludzkiej kontroli jakości w jeden praktyczny model pracy. Chcemy stworzyć wewnętrzny system, który będzie wspierał naszą codzienną pracę: od obsługi projektów, przez analizę tekstów i wyszukiwanie podobnych tłumaczeń, aż po kontrolę terminologii i jakości. System ma działać przede wszystkim dla nas — bezpiecznie, zgodnie z wymogami RODO (GDPR) i pod pełną kontrolą firmy. Dopiero kiedy sprawdzimy w praktyce, że ten model realnie poprawia szybkość, jakość i organizację pracy, będziemy mogli przedstawić go klientom jako nową usługę.
Nie chcemy sprzedawać samego „AI”. Chcemy rozwijać profesjonalne, bezpieczne i wspierane technologią tłumaczenia, w których doświadczenie człowieka, dane zebrane przez lata i nowoczesne narzędzia pracują razem.
Wybrane listy referencyjne od naszych klientów. Pełne opinie dostępne również na profilach ProZ.com.
Mój największy klient wchodził na rynek bułgarski. Spośród wszystkich próbek wybrał tłumaczenie zespołu Butex — polecam ich bez zastrzeżeń.
Wielokrotnie byłam pod wrażeniem ich umiejętności tam, gdzie inni rozkładali ręce. Najwyższy poziom terminologii lotniczej — zawsze terminowo.
Tłumaczenia techniczne na rumuński i bułgarski oraz tłumaczenia ustne na targach SECURITY EXPO w Sofii. Solidność i terminowość — godny partner.
Wyślij tekst lub opisz projekt — odpowiadamy z konkretną wyceną i terminem. Dokumenty traktujemy poufnie, zgodnie z RODO.